Bardzo zabawne natręctwo, w nadmiarze prowadzące do całkowitego podważenia sensu wypowiedzi. Mówiący wychodzi na poczciwego fajtłapę, co to niczego nie potrafi stwierdzić na pewno. Żadnej tezy nie stawia naprawdę, wszystko jest jak gdyby. Doskonały ulepszacz dla ekspertów, potrzebujących bezpiecznego parasola uogólnień, rozmytych pojęć i zaporowego balonu słów pozbawionych sensu.
Można stosować zamiennie z jakby.
| Diagnoza: | jak gdyby asekuracja |
| Szkodliwość: | 5/10 |
| Obszar występowania: | wszędzie |
http://youtu.be/–1ycAifHYo
“teraz nic nie jest jednoznaczne i jasne tylko ‘jakby jasne’, ja pie…”
PS: czy dodawanie uśmieszków do prawie każdej wiadomości też możemy uznać za natręctwo językowe?